Moc linków w stopce
Trafiłem ostatnio na wypowiedź, a w zasadzie na odpowiedź najsławniejszego pracownika Google Matta Cuttsa, na pytanie jednego z użytkowników internetu:
“Czy Google traktuje linki w stopce inaczej niż linki umieszczone w tekście artykułu?”
Matt Cutts odpowiada jednoznacznie:
“TAK Google inaczej traktuje linki umieszczone w stopce.”
Być może ta wypowiedź da do myślenia wszystkim, którzy bez zastanowienia inwestują w systemy wymiany linków i za wszelką cenę tworzą mało wartościowe strony internetowe, służące tylko do wygenerowania punktów w systemach. Linki na takich stronach najczęściej lądują właśnie w stopce. Niektórzy myślą, że to właśnie tak powinno wyglądać pozycjonowanie czyli:
- stawiamy 50 katalogów stron ze skopiowaną bazą danych
- na każdym katalogu stron instalujemy 5 systemów wymiany linków i wszystkie umieszczamy w stopce, w której tworzy się w ten sposób skupisko minimum 25 linków
- Linkujemy z punktów zdobytych za te strony do strony pozycjonowanej
Powyższy przykład pokazuje jak NIE POWINNO wyglądać pozycjonowanie stron. Mamy w tym wypadku do czynienia z:
- duplicate content (powielane bazy katalogów)
- mini farmy linków
- linki umieszczane w stopkach (bardzo słaba moc – szczególnie, że w sąsiedztwie jednego linka znajdują się 24 inne linki)
- niebezpieczne wykorzystywanie do pozycjonowania systemów wymiany linków
Wypowiedź Matta powinna dać do myślenia wszystkim, którzy używają systemów i tworzą strony o bardzo słabej wartości merytorycznej.
Categorized as Pozycjonowanie